Page title
Section title
Spitzwirt
1
Recenzje
8
Wszystkie zdjęcia
5
Smak
Szczegółowa ocena
Czy polecasz?
Łącznie opinii: 1Wszystkie zdjęcia








Recenzje (1)
Znaleźliśmy to na podstawie recenzji w drodze w góry. Ocena w Google była dobra, około 4.6. Wpisaliśmy to w nawigację i szybko znaleźliśmy. Samodzielny budynek z małym parkingiem. Wewnątrz są 2 sale z 4 i 3 dużymi stołami. Przy każdym stole może zasiąść 5-6 osób. Wszystko było zajęte, poza jednym stołem. Zamówiliśmy 2 zupy: Frittatensuppe i Steirischer Suppentopf, 2 sałatki i strudel jabłkowy. Pierwsza zupa to po prostu chaotyczna mieszanka naleśników, druga zupa miała mrożone warzywa z paczki kupione w supermarkecie, makaron i cienkie plasterki wołowiny. Obie zupy miały słaby bulion. Pierwsza była przezroczysta jak woda, w drugiej było widać, że mięso było gotowane, ale nie przez długo, były małe plamy tłuszczu. Niemniej jednak, wydaje się, że po prostu zrobiono je z kostki bulionowej Maggi (swoją drogą, mają reklamy Maggi na stołach). Porcje zupy były duże, ale nie mogę powiedzieć, że były super smaczne. Nie było strudla w menu, zapytaliśmy, a oni powiedzieli, że jest. 2 sałatki to po prostu koszmar. Kartoffelsalat to tylko gotowane ziemniaki, cebula i dużo octu. Nie da się zjeść. Gemischter Salat to mieszanka warzyw zalanych jakimś octowym sosem. Jak się później okazało, pływały w jakimś niezrozumiałym kwaśnym płynie. Nawet nie dokończyliśmy sałatek. Strudel był na około 7 z 10. Podobał mi się. Nie przyjmują kart, tylko gotówkę. Jak powiedział znający się człowiek - to typowa austriacka kuchnia. Jeśli tak, to nie lubię austriackiej kuchni.




